Projekty Izabeli Czartoryskiej (cz. 1)
- czytamszeptem
- 23 wrz 2025
- 1 minut(y) czytania
Z listu do córki Marii Wurtemberskiej (1784)
„Moja droga przyjaciółko, zleć proszę od razu staremu stolarzowi, żeby zrobił dla mnie owalny stolik. Chciałabym, żeby blat stołu był podwójny, to znaczy, żeby taca była dokładnie tak duża jak stół i można ją było wkładać w stół. Stolik miałby stać w pokoju, tak aby można było postawić na tacy filiżanki, czajniczki i inne rzeczy, a następnie ją przenieść; potem zaś, gdy położy się ją z powrotem na stół, żeby wyglądało to tak, jakby była jego częścią – ani mniejsza, ani większa, ale idealnie dopasowana. Taca powinna mieć drewnianą krawędź, tak samo jak i stół. Taca musi też mieć dwa uchwyty, żeby można ją było podnosić, ale te uchwyty każę dorobić tutaj, gdy będę miała całość. Do tego potrzebny jest koszyk podobny do tego od Rienle, tylko okrągły, oraz drugi – dokładnie taki sam, jak ten od Rienle. Oprócz tego – mały stolik, okrągły albo kwadratowy, którego przeznaczenie wyjaśnisz stolarzowi, żeby zrobił go zgodnie z tym. Chcę, żeby miała dwa poziomy. Na pierwszym powinno się umieścić podgrzewacz, na tyle blisko, aby woda mogła się zagotować. Ten stolik musi być tak wysoki, jak zwykłe stoły, ale nie szerszy ani dłuższy, niż to konieczne do postawienia podgrzewacza. Proszę cię, abyś ponagliła stolarza, żeby zrobił to szybko i dobrze. Koszyki – przede wszystkim, żeby były takie jak ten, który zrobił dla Rienle. I wyślij mi miarę dna obu koszyków, żebym mogła zrobić do nich wyściółki. Powiedz staremu stolarzowi, że jeśli się pospieszy, przywiozę mu piękne surtout*. Jeśli zabraknie drewna mahoniowego, to Kotelnicki ma wielką deskę, moja też wkrótce przyjedzie.”
* surtout - ozdobne nakrycie stołu




Komentarze